wtorek, 29 listopada 2011
Jadę po moją małą:)
Właśnie się zbieram po Nikolkę. Nie mogę się doczekać kiedy ją wkącu uściskam chodź mnie wczoraj odwiedziła z K. Tak były u mnie i rozmawiałem z K. Oczywiście na nasz temat też nie mamy szansy być razem za daleko to zaszło choć ja mam małą nadzieje. Widziałem wczoraj po niej że tęskni może to tylko była przykrość, ale w moich oczach to była tęsknota. Wszyscy jej znajomi mnie mają za brutala który na dzień dobry bił K. Ja wiem że jej nie uderzylem. Dlaczego ludzie wyciągają wnioski po wysłuchania jednej strony? Dlaczego nikt nie pomyśli co ona mi zrobiła odchodząc odemnie? Czemu nikt sobie nie zada pytania co go skłoniło do napisania tego esa? Wyładowałem się słownie nawet jej włos z głowy nie spadł, a i tak wszyscy mnie biorą za kogoś kim nie jestem. Dobra jadę po moją małą:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz