środa, 16 listopada 2011

nowe ŻYCIE:)

Na nowo znaczy lepiej bez popełniania starych błędów.Żałuje że tak pojechałem po K. ale jak by ona nie była dla mnie taka zimna ja bym nie był takim chamem.Ja uznaje to za remis.Pogodziłem się że odeszła w zasadzie zawsze tego chciałem więc nie mam pojęcia dlaczego tak to przeżyłem.Ale co cię nie zabiło to cię wzmocni a tu byłem bliski śmierci.
    I na nowo wyszedłem dzisiaj na miasto z muzyką na uszach a dokładnie z kawałkiem Jestem wolnyhttp://www.youtube.com/watch?v=rhw8TPH2pTk uśmiech od ucha do ucha.I przecież to jest piękne sam dla siebie panem a tyle ładnych kobiet dookoła.Grzechem by było się rozczulać i siedzieć w domu jak się ma 28 lat i pełno pomysłów w głowie.Będę kochał życie.Koniec żałoby po tym nie udanym małżeństwie.To już przeszłość. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz