sobota, 19 listopada 2011

Odreagować!!!


   Po takim psychicznym zryciu trzeba jednak odreagować i to zrobiłem.W Stafford na malowaniu poszło kilka puszek Montany.Może to nie mistrzostwo świata ale to już coś.Wyjść w nocy z torbą wyładowaną puszkami i coś wrzucić na ścianę.No masakra uczucie.Oczywiście jeden dla Niki i to w rejonie w którym mieszka teraz.Będę blisko niej mam gdzieś co K. na to ona we mnie umarła:))))))))Mam Niki farby rolki reszta sama przyjdzie.Co nie? Najważniejsze że się tak szybko pozbierałem.Widocznie nie była tego warta, ale to wie na 100%.Co do malowania zapisze się do szkoły wieczorowej na naukę rysowania przyda się moim zdaniem.Jak pisałem wczoraj we wtorek idę na legalny skaterpark zrobić prace Oczywiście mały tag dla Niki się znajdzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz